Ukryte kłamstwa
Prolog
Szła przemoknięta. Zmarznięta. Słyszała odgłosy swoich butów, stukających na deszczu. Ta pogoda była przerażająca, pomyślała Nicole. Dlaczego Raf chciał się z nią spotkac akurat teraz ? W nocy ! W deszczu ! Brrr, dreszcz przeszył młodą policjantkę. Raf był jej najlepszym przyjacielem , ale bez przesady. Czuła jak wiatr przeszywa jej chude ciało. Ostatnio schudła 20 kilogramów, przez dietę "cud" która poleciła jej Amber, sekretarka Thomasa jej szefa. Ona była grubsza od Nicole, dlatego policjantka dziwiła się dlaczego dieta nie zadziałała na nią. Zrozumiała że musiał byc to efekt jojo. Trudno jej sprawa. Green Street zasnuła ciemnośc. Co za idiota nazwał ulicę zieloną ?, pomyślała Nicole. Owszem było tutaj mnóstwo drzew, aż za dużo jednak w nocy ulica była ponura . Powinno się ją nazwac Dark Street, dodała w myślach policjantka i szybkim krokiem szła dalej. Obliczyła że do domu Rafa zostało jej kilkaset metrów, Cholera , w tym tempie zamarzne tutaj na śmierc. Teraz Nicole była wściekła. Co jet tak ważne by dzwonic do niej o 2 nad ranem i błagac by przyszła. Eh, cały Raf pomyślała i przypomniał sobie ich rozmowę
" -Nicole ?- usłyszała w słuchawce.
-Tak?
-To ja Raf. Proszę przyjdź do mnie natychmiast. Potrzebuje twojej pomocy ! -powiedział
-Nie . Wiesz w ogóle która jest godzina ?! 2 nad ranem ! Człowieku ludzie o tej porze śpią. NIe przyjadę do ciebie w taką pogodę.
-Błagam cię Nicole. To jest naprawdę ważne, od tego zależy cała moja kariera !
-Kariera ? W nosie mam twoją karierę. Ja chce spac ! - obruszyła się
-Miej litośc. Dam ci coś w zamian .
-Co ? Ty masz mi dac coś w zamian ? Co na przykład
-Jejku nie wiem , może...-chwila ciszy. Nicole czuła że wygrała. Za chwilkę położy się do ciepłego łóżka i zaśnie w spokojny sen, a Raf nie będzie jej już przeszkadzał.
-Wiem !- usłyszała nagle. - Dam ci tą książkę o której zawsze marzyłaś. Chciałaś dostac ją kilka miesięcy temu, i widziałem jak patrzysz na nią ,w końcu kupiłem ostatni egzemplarz .Dam ci ją nazawsze ,jest nawet autograf autora ! -dodał uradowany. Nicole wytrzeszczyła oczy. Pamiętał. Chciała kupic tą książkę 2 miesiące temu, harowała na nią tyle godzin w pracy a nieświadomy sytuacji Raf kupił ostatni egzemplarz. W domu była wściekła na niego jednak zrozumiała że nie może się z nim kłócic, To jej przyjacel. Codziennie kiedy była u niego z tęsknotą patrzyła na nią. Nie odwarzyła się jednka spytac Rafa czy może ją pożyczyc. Nie wiedziec czemu tak proste pytanie nie przechodziło jej przez gardło. Nawet nie wiedziała kiedy jej przyjaciel zdążył zauważyc jak cenna jest dla niej ta książka a teraz chciał ją jej dac. Na zawsze ! Nicole nie wiedziała co ma robic. Pragnęła tej książki ale z drugiej strony iśc w taką pogodę tyle ulic i przecznic było ryzykowne. Mogła się przeziębic a wiedziała jak ciężko było jej się wykurowac z grypy, lub ktoś mógł ją napaśc w końcu jest noc i nikt nie wiedział co czai się w ciemnych alejkach. Miała jednak pistolet i w końcu to ją przekonało. Co prawda miała popsuty samochód ale dla TEJ książki mogła się poświęcic. W głowie już wyobrażał sobie te spokojne jesienne wieczory kiedy za oknem była taka pogoda a ona siedziała na swoim ulubionym fotelu w ciemno-bordowy wzór , piła gorącą herbatę i zaczytywała się w świat kryminałów , starając się rozwiązac zagadkę jaką opisywał autor.
-Niech ci będzie. Ale jak przyjadę książka ma byc uszykowana i nie próbuj żadnych sztuczek- dodała i nie czekając na odpowiedź wyszła w ciemną noc.
O tak. Chyba do końca życia nie zapomi tej rozmowy. Tak łatwo dał się przekonac. No ale nic. Jeszcze tylko jedna przecznica i będzie w domu Rafa. Ha ! I dostanie tą książkę. Nareszczie.
Nie wiem co to jest xD Takie coś co wpadło mi do głowy i co najpierw napisałam na WordPadzie i postanowiłam dodac na bloga jako taka odskocznia od Gratsu xD Rozdział z głównego opo na pewno pojawi się w ten weekend a może nawet jeszcze dzisiaj tylko nie wiem o której godzinie. Jeśli będę miała wenę oczywiście :D Ukryte kłamstwo może będą się pojawiac, nie wiem czasami może bedę dodawac takie "coś" czyli ani nie główne opo czy jakaś dłuższa seria , tak po prostu :D Pamiętajcie że na tym blogu będą się pojawiac inne rzeczy :D
Flap'S
No no.. Kochana.. Musze przyznać to jest niezłe.. Pisz pisz, życzę powodzenia. To takie.. takie wciągające :3
OdpowiedzUsuń:* Arigato ! I nawzajem ja chce twoje opo !!! xD ;3
UsuńxD Heheszyk :3