wtorek, 5 listopada 2013

21. Śmierć i Życie.

Na początku była śmierć. Bolesna, ciemna, wieczna.
Ale narodziło się życie. Dobre, jasne, nieskończone.
Śmierć była zła że powstało życie. Chciała się go pozbyć.
I tak narodziła się wojna.
Pomiędzy życiem i śmiercią.
A później powstali ludzie.
Dzięki życiu mogli śmiać się, chodzić, czuć, kochać.
Dzięki śmierci nie czuli bólu, tęsknoty, cierpienia.
I to od nich zależało którą "drogą" pójdą.
Jednak obie z nich były dobre.
I obie z nich nieśmiertelne, na wieki pozostały na świecie.




Flap'S

2 komentarze:

  1. Heheszky, znalazłam chwilę czasu, więc jestem ^^
    Ooo, ten wiersz przypomina mi trochę biblijną wersję o stworzeniu świata :D
    Ładny~ ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. ^^ A to tam od tak wymyśliłam xD Nie miałam co robic... I wyszło :3
    Hehhe xD No.. Jak teraz na to patrze, to czemu nie xD
    Arigato :3

    OdpowiedzUsuń